Majtki bezszwowe, czyli jak bielizna kształtuje sylwetkę i samoocenę

Majtki bezszwowe, czyli jak bielizna kształtuje sylwetkę i samoocenę

Mężczyźni zapewne mogą uważać, że logika kobiet bywa dość pokrętna. Wszakże panie wykonują sobie codzienny makijaż zwany „no make-up”, chodzą do fryzjera, by uzyskać jak najbardziej naturalny efekt „muśnięcia słońcem” i zakładają majtki bezszwowe, żeby nikt nie zauważył, że w ogóle mają na sobie bieliznę. Wszystko to jednak sprawia, że czują się po prostu lepiej we własnym ciele.

Bielizna a pewność siebie

Duża część reprezentantek płci pięknej przykłada ogromną wagę do wizualnych aspektów swojego wizerunku. Złośliwi zwykli mawiać, że panie stroją się nie dla własnej dobrej prezentacji, ani ku uciesze zerkających na nie mężczyzn, lecz przede wszystkim dla innych kobiet. Z pewnością jest w tym ziarnko prawdy, jednak sytuacja ma się zgoła inaczej w przypadku bielizny. Wszakże ta część garderoby, na co dzień przecież niewidoczna, ma służyć głównie wygodzie posiadaczki i sprawiać, by mogła czuć się ona nie tylko pięknie, ale i pewnie. Dobrze dopasowana bielizna, niezależnie od tego, czy to koronkowe brazyliany, czy bawełniane majtki bezszwowe, dyskretnie modeluje sylwetkę, wypełnia biust i pozwala unieść nieco wyżej nie tylko pupę, ale i głowę.

„Najpiękniejsze jest niewidoczne dla oczu”…

Antoine de Saint-Exupéry, tworząc tę sentencję zapewne nie miał na myśli biustonosza, ani majtek, ale z powodzeniem można te słowa do nich odnieść. Minęły już wszakże czasy, kiedy obnoszenie się z bielizną było swego rodzaju modą. Nie jesteśmy już na początku millenium, gdy spod większości dżinsowych biodrówek wystawały sznureczki stringów, a tym bardziej daleko nam do XIX-wiecznej Francji, w której panie odsłaniały pantalony tańcząc kankana. Dziś bielizna prezentuje się najlepiej, gdy jest po prostu niewidoczna. Z tego też powodu kobiety pokochały biustonosze i majtki bezszwowe (więcej), które są niezwykle elastyczne, a przy tym dyskretne, gdyż dzięki laserowemu cięciu nie odznaczają się pod odzieżą. Z powodzeniem można założyć je pod ołówkową spódnice, czy dopasowane, eleganckie spodnie, a nawet pod legginsy treningowe i zapomnieć, ze w ogóle ma się na sobie bieliznę. Wyzywające kroje, kuszące koronki i ogniste kolory fig, albo stringów idealnie sprawdzą się na wieczór, w ciągu dnia jednak warto stawiać przede wszystkim na wygodny fason i naturalne tkaniny.

W doborze bielizny chodzi o to, by kobieta czuła się w niej wygodnie, nie musząc jednocześnie rezygnować z własnego komfortu. Idealnie dopasowane majtki i biustonosz będą nie tylko podnosić piersi i pupę, ale również samoocenę swojej właścicielki.